Nasz cały świat
Forum dla młodzieży
Obecny czas to Czw 0:53, 21 Cze 2018

Prawdziwa przyjaźń!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum Nasz cały świat Strona Główna -> Przyjaciele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 18:51, 22 Cze 2007    Temat postu:

Wiesz, Morphi(mam nadzieje, ze nie przeszkadza Ci, ze tak mowie do Ciebie)...

Ja nie jestem może człowiekiem uwielbianym przez innych, lecz mi to nie przeszkadza. Jestem jaka jestem, i nie zmienię się... a przynajmniej nie za wiele.

Wygłaszam po prostu swoje zdanie na dany temat, oraz moje uwagi. A to, ze zauważyłam w moich obserwacjach zachowanie owej osoby, które mi się nie podoba, bądź irytuje... etc., to mowie to otwarcie.

Nie ma za co, poparłam Ciebie, bo miałeś całkowita racje. Nie wiem, czy mam racje, lecz jakoś mi się wydaje (po postach owej panny), ze jednak mam przynajmniej trochę racji. Lecz i tak, owe panienki się na 100% nie zgodzą z tym. Jedna sie skarży, a druga broni jej jak ślepy pies.

Po prostu, pomagałam/pomagam ludziom, co maja problemy psychiczne (są czymś załamane) i mogę otwarcie powiedzieć... to wcale nie jest tak proste jak się wydaje.

Klaudusko, mam pytanie, czy w ogóle wiesz, co to EMPATIA znaczy? Czy odczuwasz to w swoim "pomaganiu"? (nie pisz proszę niczego z encyklopedii żadnych, tylko użyj swoich slow, o ile wiesz co to znaczy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
morphix




Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mosz piniondze? xD


PostWysłany: Pią 19:07, 22 Cze 2007    Temat postu:

Klauduśka - czemu się nie chcesz na mój temat wypowiedzieć?

Max - wiem o co Ci chodzi, kiedyś bardzo często pomagałem ludziom, kiedy mieli problemy, załamania, czy stany emocjonalnego zagubienia teraz ogranicza się to do grona moich najbliższych przyjaciół i ludzi, którzy mnie o taką pomoc proszą Wink no i możesz być pewna, że przynajmniej wirtualnie, masz we mnie sojusznika.

no i oczywiście uwaga do forumowiczów - jeśli ktoś Was ocenia, to tylko po postach, a wydaje mi się, że odzwierciedlają one Waszą osobowość... dlaczego więc się burzycie? dlatego, że ktoś dostrzegł coś, czego wy dostrzec nie umiecie? bądźcie obiektywni Wink (od razu mówię, że nie wszczynam żadnej kłótni, tylko wymieniam się poglądami).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 19:14, 22 Cze 2007    Temat postu:

~KlauduŚka!~ napisał:
nio więc MAx , moze i jestem cholernym optymistą(nie zawsze) patrze na świat oczami dziecka (nie zawsze)czy jak ty to ujęłaś . ale jeden szczególik - Ty mnie nie znasz .....więc mam prośbę ...nie wypowiadaj sie na mój temat ....jeśli jesteś taka doświadczona i dorosła to napisz cios ciekawego o sobie a nie o innych ...a i jeszcze jedno ...- skąd wiesz jakie rzeczy ja rozumiem a jakie nie ? ciekawe ...bardzo ciekawe ....no ..ale jak już jesteś taka dorosła to proszę cię , powstrzymaj sie od pouczania innych ., i powiem jeszcze ze : takie cios jak ty to mogła by napisać rozi lub nawet Ania , bo one mnie znają , mój charakter i osobowość ....ale Ty ? hmmm.......znasz mnie na odległość ?? ciekawe ...- no to tyle mam do powiedzenia..i ...aha ..ok , nie wypowiadam sie na temat Morphix'a już ...Very Happy pozdr


Ojojoj...
Masz racje, nie znam Ciebie, dlatego nie mowie, ze to, co mysle jest 100% prawda. Tak, ujelam to tak, ze patrzysz i myslisz jeszcze jak dziecko, lecz wnioskuje to tylko po Twoich postach tutaj.
Czy ja powiedzialam, ze jestem doswiadczona i dorosla? Nie, nie jestem na studiach psychologicznych, wiec wielkiego doswiadczenia nie mam. A nie lubie sie chwalic, obojetne czym. Wiesz, wiele osob mi mowi, ze jestem taka, lecz ja sama nie wiem, nie czuje sie tez raczej na swoj wiek, lecz nie jest to tematem tej rozmowy. Powiem tylko tak, pytalam sie z ciekawosci osob na gg, ile lat by mi dali (nie wiedzieli, ile mam) to najwiecej dali mi 24-25, ogolnie 20.

Hm... Czy ja Ci powiedzialam KIEDYKOLWIEK, ze dorosla jestem? Wiesz, po czytaniu tego, co tutaj piszesz wnioskuje, ze jestes jakby zazdrosna i obrazona o to, co napisalam. Ja nie chce pouczac innych, nie mam zamiaru, bo po co?
Dziecko, ja nie wiem, jaka naprawde jestes, lecz jak powiedzialam: wnioskuje to po TWOICH POSTACH. Skad wiem, jakie rzeczy Ty rozumiesz, a jakie nie? Po prostu, w ogole tego nie powiedzialam.
Czytaj ze zrozumieniem, prosze.
Nie, takie cos moze kazdy napisac. Tutaj, na internecie, czy na forum Twoja wizytowka i "osoba" jestes Klauduska. Nie wiem jak jest w realu, nie zamierzam tez wnikac. Tylko mowie swoje zdanie po przeczytaniu Twoich postow.
Dlaczego ciekawe? Nie, lubie tylko, a raczej interesuje sie osobowscia, psychika ludzka. A i lubie obserwowac ludzi, na internecie i w realu. Moglabym powiedziec, ze wyszkolilam sie w tym i latwo mi to idzie (oczywiscie nie zawsze).

[[ przepraszam, ze bez polfontow, lecz nie mialam czasu teraz tego poprawiac. ]]

[[ Morphi - odpowiem pozniej ]]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 20:24, 22 Cze 2007    Temat postu:

morphix napisał:
Klauduśka - czemu się nie chcesz na mój temat wypowiedzieć?

Max - wiem o co Ci chodzi, kiedyś bardzo często pomagałem ludziom, kiedy mieli problemy, załamania, czy stany emocjonalnego zagubienia teraz ogranicza się to do grona moich najbliższych przyjaciół i ludzi, którzy mnie o taką pomoc proszą Wink no i możesz być pewna, że przynajmniej wirtualnie, masz we mnie sojusznika.

no i oczywiście uwaga do forumowiczów - jeśli ktoś Was ocenia, to tylko po postach, a wydaje mi się, że odzwierciedlają one Waszą osobowość... dlaczego więc się burzycie? dlatego, że ktoś dostrzegł coś, czego wy dostrzec nie umiecie? bądźcie obiektywni Wink (od razu mówię, że nie wszczynam żadnej kłótni, tylko wymieniam się poglądami).


Do tego pierwszego to sie lepiej nie wypowiem, bo nie chce być złośliwa.

Wiesz, zależy tez to wszystko od człowieka i tego, jakim jest. Ja w zasadzie żyje dla innych, by pomagać. Jeden raz udało mi się jednej dziewczynie pomoc, która chciała sobie żyły podciąć i się zabić. Bylo to smutne, lecz jakoś udało mi się.
Sama mam od lutego problemy życiowe (dołek, załamanie, depresja, etc.), lecz jakoś mi to za bardzo nie przeszkadza w pomaganiu innym. Nie napisalam, by się o tym później rozmawiało, tylko było to wyjaśnienie krótkie, nie znaczące nic.

Ja jak pisałam, nie musi być to bliska mi osoba, czasem poznałam przez to osobę, kim i jaka jest. I powiem, ze opłacało się...
Milo wiedzieć, ze mam sojusznika, nie zapomnę tego.

Właśnie, ja oceniam po postach, jak i inni, lecz ja pisze jako osoba siedząca przed ekranem laptopa i pisząca to, co myśli. Moge Was tylko po tym oceniać, jak i Wy. Moje posty i wypowiedzi na tym forum odzwierciedlają mnie, moja dusze oraz to, co myślę.

Wiem, ze niekiedy mowie rzeczy wprost, co niektóre osoby może to drażnić, lecz nie lubię iść okrężnymi drogami do rozwiązania, tylko mowie prosto z mostu (większość rzeczy).

A czy to złe, gdy się o sobie dowiecie więcej? Nawet od obcej osoby? Gdybym miała jakakolwiek okazje, by bardziej poznawać siebie (do czego na okrągło dążę), to by mnie to cieszyło, a nie drażniło.
Lecz rozumiem, ze niektóre osoby prawda w oczy kole, wiec wola najgorsze kłamstwo, które ich zdaniem dobrze i milo brzmi.

Morphi, każdy jest inny...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Millu




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z nieba


PostWysłany: Pią 20:30, 22 Cze 2007    Temat postu:

Klaudia raczej chodzi o poziom Twoich postow... niewiem...
Moj pewnie jest zanizomy przez kltnie zaczeta od wjezdzania na moj szacunek do rodzicow XD
Szczerze (jak juz mowilam na gg) wypowiedzialam swoje zdanie na temat Anii i nie zamierzam go powtarzac
Zostalam tez porownana do teletubisia przepraszam ale nie czuje sie bajkowym gejowskim stworkiem
Nie bede sie wypowiadac na ten temat
Dyskusja skonczona bo jak widze spotkalo mnie wszechstronne potepienie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Pią 20:40, 22 Cze 2007    Temat postu:

Millusiu, Sloneczko...

Tak, wlasnie chodzilo o poziom i wypowiedzi w jej postach.
A Twoj poziom w ogole nie znizyl sie w moich oczachm, poniewaz znam Ciebie naprawde, jaka jestes... A kazdemu zdarza sie wybuchnac.

O teletubisiach nie wyrazam sie, bo ten temat mnie w ogole nie interesuje, a tez nie wiedzialam, ze tak Ciebie ocieniaja ludzie. W zyciu nie porownalabym Ciebie do takiego czegos...

A na pewno nie spotka Ciebie potepienie z mojej strony... Wiesz, jaka jestem... Raz we mnie osoba lojalna, i taka pozostanie na dlugo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
~KlauduŚka!~




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z domciu :P


PostWysłany: Sob 14:51, 23 Cze 2007    Temat postu:

po moich postach ? ok , możesz pisać co chcesz mi to nie przeszkadza tylko , najpierw piszesz ze cię to nie interesuje a potem wnikasz .....aa ... i wyobraź sobie ze przy pomaganiu innym bardzo ważna jest dla mnie empatia , próbuje zrozumieć ich odczucia , i popatrzeć z ich perspektywy na rzeczywistość , owszem nie zawsze sie to udaje , ale jakoś te osoby którym próbuje pomóc nie narzekają ....kuba .....tobie tez próbowałam pomóc w pewnej sprawie....i .. ..źle cię rozumiałam .?.byłam pozbawiona empatii takk jak twierdzi pewna osoba.? wiem , dużo nie pomogłam ...ale ...próbowałam i ty dobrze o tym wiesz .ze chciałam jak najlepiej dla Was , a ze nie wyszło ....juz w tym mojej winy chyba nie było ...chyba nie ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Millu




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z nieba


PostWysłany: Sob 18:58, 23 Cze 2007    Temat postu:

Klaudia wierz mi nie ma osoby dajacej wiecej zrozumienia niz Max
Co prawda jest dosc tajemniecza osoba Ale potrafi pomodz czlowiekowi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Sob 23:25, 23 Cze 2007    Temat postu:

O_O Millu... Musze powiedzieć... Rozbroiłaś mnie, dziewczyno. Wiesz, na 100% jest z milion lepszych ode mnie osób, nie jestem nikim szczególnym, kto by się odznaczał czymś w miejscu publicznym. ^^;
Moze po prostu jedynie umiem słuchać... Nie wiem... Po prostu, patrze na życie sercem, a nie oczyma. Wiem tez, jak to jest być załamanym, bo sama jestem w takim stanie i miałam depresje. Mogę to otwarcie powiedzieć, bo nie wiem, czego tu się wstydzić można.
Zycie jest, jakie jest. Kroczy swoja droga, a my musimy za nim nadążyć.
Czemu umiem zrozumieć jeszcze? Moze dlatego, ze wiem, co to cierpienie... Moze dlatego, ze po prostu umiem zrozumieć. Nie odpowiem na to bardziej sensownie, bo niektórych rzeczy nie mozna wyjaśnić.

Ehm... Jestem tajemnicza? ^^; No ba, wiem o tym, i sprawia mi to przyjemność. A nie tylko jestem tajemnicza, lecz i zamknięta w sobie na trzy spusty. :]

Tak, po Twoich postach, moja droga. Nie, nigdy nie mówiłam, ze coś mnie nie interesuje. Jeżeli Ty to tak odebrałaś, to już Twoja sprawa. Lubie wnikać, nie powiem dlaczego. Po prostu lubię i tylko tyle, nie wiem, może ze pomaga mi to obserwować i zbierać informacje.

Nie pytałam się Ciebie, czy ważna jest dla Ciebie empatia, tylko czy wiesz, czym ona jest. Wiele osób jej nie posiada. Nie wiem jak Ty, lecz ja mam tak, ze nagle widzę świat i odczuwam aż fizycznie to, co mi te osoby mówią. Ich emocje, uczucia...ból. Nie staram się tego zrozumieć, po prostu samo mi to podchodzi. Czy chce czy nie. Czasem jest bolesne, ze fizycznie boli. Narazie zawsze udało mi się... Tfu, nie udało, tylko po prostu tak się stało, ze umiałam czuć i widzieć to, co te osoby mówią. Czasem nie muszą prawie w ogóle nic mówić, bym czuła się na ich miejscu. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, nie mogę i nie umiem tego wyjaśnić. Po prostu tak się dzieje.

Na temat Jakubka to ja niestety nic powiedzieć nie mogę, bo nie znam Was i nie wiem, co się wcześniej u Was wydarzyło.

A tak swoja droga, Klaudio. Co Ty tak kropkujesz? Przez to wszystko Twoje posty (to, co mówisz) ludzie odbierają, jakbyś mówiła niepewnie. Niepewna tego, co mówisz. Dlaczego tak jest? Jesli sie mylę, to powiedz. Ja przynajmniej to tak odbieram.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
~KlauduŚka!~




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z domciu :P


PostWysłany: Nie 10:30, 24 Cze 2007    Temat postu:

aaj .kropkuje bo tak sie do tego jakoś przyzwyczaiłam. Nie , nie oznacza to że jestem niepewna , tak jakoś pisze , zawsze .... heh , a co do pomagania , to może ja po prostu lubię to robić i ..muszę ! może to przez wrażliwość na czyjeś cierpienie , może przez charakter czy osobowość , ale muszę.takie już moje sumienie Smile
aha - i wyobraź sobie że wiem co to empatia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Anul@




Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 11:52, 24 Cze 2007    Temat postu:

Z tego co wiem, to kropki oznaczaja niedokończone zdanie, zastanowienie, ale nie niepewność, skąd Ci to do głowy przyszło? Klaudia jest najbardziej zdecydowaną dzieczyną jaką znam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Millu




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z nieba


PostWysłany: Nie 12:34, 24 Cze 2007    Temat postu:

Niedokonczone zdanie w srdku zdania Shocked
Buz Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Anul@




Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 13:13, 24 Cze 2007    Temat postu:

W środku zdania to zastanowienie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
Max Sparrow




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


PostWysłany: Nie 15:37, 24 Cze 2007    Temat postu:

Wiesz, jezeli jednak tych kropek jest jak kon nasral (przepraszam, ze tak powiedzialam), to to przynosi inny efekt. Wtedy mysli sie, ze ta osoba jest niepewna, tego co mowi.

Wierz mi, to nie jest zastanowienie... Wtedy mysli wolniej niz slimak.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Autor Wiadomość
~KlauduŚka!~




Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z domciu :P


PostWysłany: Nie 16:04, 24 Cze 2007    Temat postu:

dzienx , fajnie to ujęłaś Very HappyVery Happy ale i tak nie zamierzam usuwać kropek z moich postów . przyzwyczajenie - po prostu .............. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum Nasz cały świat Strona Główna -> Przyjaciele Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group.
Theme Designed By ArthurStyle
Regulamin